Długie, jesienne wieczory warto wykorzystywać na relaksujące zajęcia, na które w słoneczne dni zwykle brakuje nam czasu. Kiedy nasz maluch słodko zaśnie lub zajmie się absorbującą zabawą, możemy sięgnąć po wciągającą lekturę, popijając przy tym gorącą czekoladę lub herbatę z miodem i cytryną. Jedną z propozycji na zabicie jesiennej nudy, jest najnowsza książka australijskiej pisarki Kate Morton, o tytule „Dom nad Jeziorem”. Jakie ludzkie historie i niewyjaśnione tajemnice sprzed lat skrywa ta lektura?

„Dom nad Jeziorem” i rodzinna tragedia
Okładka powieści Kate Morton "Dom nad Jeziorem"

Okładka powieści „Dom nad Jeziorem” (Źródło: www.empik.pl)

Powieść „Dom nad Jeziorem” rozgrywa się na kilku płaszczyznach czasowych. Jedną z nich są wydarzenia z roku 1933, gdy Państwo Edvane wraz z dziećmi przygotowują swoją kornwalijską posiadłość – zwaną Domem nad Jeziorem – do obchodów corocznego przyjęcia, organizowanego z okazji letniego przesilenia. Niestety, uroczystość ta kończy się wielkim i niespodziewanym nieszczęściem. Jedenastomiesięczny syn Edvan’ów znika bez śladu, a jego rodzice postanawiają na zawsze opuścić miejsce rodzinnej tragedii.

Opuszczony dom i nierozwiązana zagadka
Opuszczona, tajemnicza posiadłość mieści się w Kornwalii

Opuszczona posiadłość z fabuły powieści mieści się w Kornwalii (Źródło: www.kolumber.pl)

Inną płaszczyzną czasową, na której rozgrywa się akcja książki „Dom nad Jeziorem”, jest rok 2003. Sadie Sparrow, detektyw londyńskiej policji, zostaje wysłana na przymusowy urlop, tuż po tym, jak nie potrafiła zachować profesjonalnego dystansu przy pracy nad ostatnią sprawą. Czas wolny bohaterka wykorzystuje na pobyt u swojego dziadka, który niedawno przeniósł się do Kornwalii. W trakcie jednej z wędrówek po lesie, Sadie trafia na dom otoczony dzikim ogrodem. Okazuje się, że stara posiadłość od lat tkwi w niezmienionym stanie. Tymczasem Alice Edvane, staruszka pisząca poczytne powieści detektywistyczne, wiedzie wygodne życie w swoim londyńskim domu. Jej spokój burzy Sadie Sparrow, która zaczyna zadawać jej niewygodne pytania o przeszłość rodziny oraz tajemnice, które od lat nie wyszły na światło dzienne.

Najnowsza powieść Kate Morton „Dom nad Jeziorem” to lektura, której treść z pewnością umili nam senne, długie wieczory, w trakcie jesiennych i zimowych miesięcy. Przeniesie nas ona do Londynu oraz kornwalijskiej posiadłości, od dziesiątków lat skrywającej prawdę o dramacie, jaki na zawsze zmienił los rodziny Edvan’ów.