Maj zmierza ku końcowi. Przed nami zatem wakacje. Wiele z nas zabierze swoje pociechy ze sobą w podróż. Co zrobić, aby w trakcie przemierzania drogi do celu wycieczki, dziecko było bezpieczne? Dzięki czemu malec będzie czerpał radość ze wspólnej wyprawy? Jak umilić mu czas spędzony w różnego typu środkach transportu? Na te pytania odpowiedzi udzieli nam dzisiejszy artykuł.

Dziecko w samochodzie – zasady bezpieczeństwa

Bardzo często na urlop udajemy się autem. Dziecko w samochodzie powinno się czuć nie tylko komfortowo, ale przede wszystkim musi być ono odpowiednio zabezpieczone, na wypadek nieprzewidzianego zdarzenia drogowego. Dobrze dobrany fotelik to zatem absolutna konieczność przy wożeniu dziecka w samochodzie.

Czy są jakieś alternatywy dla takiego rozwiązania? Nie, ponieważ niosą one ze sobą zbyt wiele zagrożeń. Na przykład trzymanie malca przez osobę dorosłą nie stanowi żadnego zabezpieczenia, bowiem w czasie gwałtownego hamowania nawet utrzymanie niewiele ważącego niemowlęcia jest niemożliwe.

Bobas przybiera bowiem wówczas wagę ponad 90 kilogramów. Również przypięcie się wraz z maluszkiem pasami nie jest najlepszym pomysłem. Dlaczego? Ponieważ hamowanie wyrzuca ciało dorosłego w przód z tak dużą siłą, że malec przed nami mógłby zostać przecięty na pół. Nie zaleca się również przewożenia niemowląt w gondoli wózka. Prawo dopuszcza takie rozwiązanie, ale sprawdza się ono jedynie w przypadku dzieci, które z ważnych przyczyn medycznych nie mogę przebywać w pozycji półleżącej. Mając wobec tego wybór, zawsze lepiej jest wybierać fotelik, a nie gondolę do przewożenia niemowląt.

Fotelik to podstawa

Fotelik to podstawa (Źródło: osesek.pl)

Maluch w samolocie

Dziecko w podróży przeżywa nieznane dotąd emocje. Szczególnie wyraźne są one wtedy, gdy maluszek odbywa swój pierwszy lot samolotem. Taka wyprawa jest dla niego nie tylko prawdziwą przygodą, ale także ogromnym wyzwaniem. Przygotowania do takiej podróży dobrze jest rozpocząć z odpowiednim wyprzedzeniem. Od czego zacząć takie przygotowania?

Można na przykład pojeździć z malcem środkami komunikacji publicznej – szczególnie, jeśli wcześniej nie miało takiej okazji – w celu oswojenia go z nowymi miejscami, nowymi ludźmi i tłumem. Dzięki temu też będziemy bardziej świadome, tego, czego możemy się spodziewać podczas późniejszego lotu. Jeśli mamy tylko taką możliwość, wybierzmy wieczorną godzinę wylotu. Jest wtedy większa szansa na to, że nasze dziecko po prostu zaśnie w trakcie lotu. Dzięki temu ani ono, ani my nie zmęczymy się tak podróżą.

Odpowiednim wyborem są loty bezpośrednie do docelowego miejsca. Przesiadki bywają bowiem najbardziej męczące. Gdzie najlepiej jest usiąść z dzieckiem? Jeśli jest taka możliwość, warto wybrać miejsce z przodu. Dlaczego? Jest tam najwięcej miejsca na fotelik oraz na zabawę na ziemi. Na okoliczność lotu należy również zabrać cieplejsze ubranie, a nawet koc. Lotniska są zwykle klimatyzowane, jednak w samolocie przeważnie bywa chłodno.

Zabawki do samochodu/samolotu

Podróże są dla dzieci bardzo męczące. Maluchy bowiem zwykle nudzą się siedząc długo na niewielkiej przestrzeni, w jednej pozycji. Jak umilić dziecku podróż samochodem/samolotem? Oczywiście odpowiedź na to pytanie będzie zależna od przedziału wiekowego, w którym znajduje się nasza pociecha. Jednak jedna zasada pozostaje niezmienna. W podróż dobrze jest zabrać zabawki.

Najlepiej, by były one nowe lub dawno nieużywane. Dzięki temu pozostaną one atrakcyjne dla dziecka, które nie znuży się nimi od razu. Poza tym warto pamiętać o tym, by wyjmować je pojedynczo. Kiedy dana maskotka wyda się dziecku mało interesująca, wtedy wyjmujemy kolejną. Malec będzie wówczas wciąż zaskakiwany i pozostanie skupiony na zabawie.

Jakie zabawki wybrać dla odpowiednich grup wiekowych? Dla niemowlęcia można zabrać nowe oraz ulubione grzechotki, gryzaki, miękką książeczkę z lusterkiem i pacynki. Zabawki te warto zawiesić na pałąku od fotelika samochodowego i przymocować je tasiemką bądź kupić specjalny plastikowy łańcuch o wielkich oczkach, którym można je przypiąć.

W sklepach są do kupienia także specjalne pałąki z przyczepianymi zabawkami. Dzięki temu rozwiązaniu nie będziemy co chwilę schylać się w celu podniesienia upuszczonej i wybrudzonej grzechotki. A co warto przygotować dla maluszka w wieku od 1 roku do 2 lat? Dobrze jest zabrać ulubionego pluszaka lub lalę i ubranka dla niej, zeszyt z flamastrami, 2 nowe lub długo nieużywane książeczki interaktywne, pacynki i płytę CD z piosenkami i bajkami.

Natomiast dla 3-5 latka sprawdzi się ulubiona przytulanka, małe gry zręcznościowe, warcaby na magnes, kolorowanki i gazetki z naklejkami, zagadkami i labiryntami, zeszyt i flamastry, 2-3 nowe drobiazgi. Dziecku w tym wieku warto przymocować z tyłu przedniego siedzenia specjalną matę na zabawki z wieloma kieszeniami.

Dobrze, gdy dziecko ma przy sobie ulubioną zabawkę

Dobrze, gdy dziecko ma przy sobie ulubioną zabawkę (Źródło: dzieckoimy.pl)

Zabawy z dzieckiem w podróży

Czym zająć dziecko w samolocie/samochodzie? Możemy przygotować dla pociechy zabawy, które sprawią, że podróż stanie się dla niej wspaniałą przygodą. Nawet najdroższe zabawki nie zastąpią bowiem dziecku dobrego towarzystwa. W przypadku niemowlęcia sprawdzą się takie interakcje jak: „a kuku”, robienie różnych min, śpiewanie piosenek (w samochodzie), przedstawienia pacynkowe, a także rysowanie dla bobasa.

Roczne maluchy i dwulatki odniosą korzyść z „opiekowania się” ulubioną zabawką, uczenia się wspólnego śpiewania (w samochodzie), tworzenia przedstawienia z pacynkami w roli głównej, wspólnego czytania książeczki, uczenia się części ciała lub kolorów i słuchania bajek. 3-5 latek może posłuchać opowieści misia o tym, co zobaczymy po dotarciu na miejsce. Malec chętnie też pobawi się „w lustro” – naśladowanie drugiej osoby, nauczy się nowego wierszyka lub znaczenia znaków drogowych.

Warto również pobawić się z nim w zgadywanie mijanych marek samochodów, opowiadanie historyjek o napotykanych ludziach, zgadywanie o jaki przedmiot nam chodzi. Z kolei dzieci w wieku od 6 do 8 lat mogą okazać zainteresowanie wyszukiwaniem literek na rejestracjach innych samochodów, grą w państwa i miasta, układaniem rymów do mijanych miejscowości lub do nazwy miejsca odlotu i przylotu, słuchaniem opowieści z naszego dzieciństwa.

Dziecko w podróży spędzi satysfakcjonująco czas, jeśli włożymy w to odpowiednią dozę wysiłku. Warto w tym celu zadbać o bezpieczeństwo malucha, o jego komfort jazdy i przede wszystkim o to, by się nie nudziło w trakcie jazdy samochodem lub podczas lotu samolotem.