Tatuaż – decyzja niby na całe życie. A jednak… życie lubi zaskakiwać. Zmieniają się gusty, priorytety, czasem ludzie, których kiedyś uwieczniliśmy tuszem. To, co miało być symbolem czegoś ważnego, po latach może stać się po prostu – problemem. Dobra wiadomość jest taka, że dziś pozbycie się niechcianego tatuażu to nie science fiction. Zła? To wcale nie takie proste. I zdecydowanie nie jest szybkie. Na czym polega usuwanie tatuażu i jakie daje efekty? Podpowiadamy.
Dlaczego ludzie decydują się na usuwanie tatuaży?
Wbrew pozorom, w usuwaniu tatuaży nie zawsze chodzi o błędy młodości czy żenujące imię byłego. Czasem taki malunek po prostu przestaje pasować do aktualnego stylu życia. Kariera, nowe środowisko, dojrzalsze podejście do własnego ciała – wszystko to wpływa na to, jak odbieramy swoje „ozdoby”.
Inni z kolei mają bardzo konkretny powód usunięcia dziary jak źle wykonany wzór, rozlany tusz czy nierówna kreska. Tatuaż czasami przestaje wyglądać estetycznie i zwyczajnie przeszkadza. Są też osoby, które planują „cover”, a więc nowy tatuaż na miejscu starego – ale najpierw chcą rozjaśnić obecny rysunek, by łatwiej go zakryć.
Jak działa laser i dlaczego nie wszystko znika od razu?
W tej chwili najczęściej stosowaną metodą usuwania tatuaży jest laseroterapia. To brzmi groźnie, ale zasada działania techniki jest dość prosta: laser emituje impulsy światła, które rozbijają pigment znajdujący się pod skórą na mikroskopijne cząsteczki. Te następnie są naturalnie usuwane przez organizm.
Nie dzieje się to jednak po jednej sesji. W zależności od tego, jaki masz tatuaż – jak duży, w jakim kolorze, jak głęboko został wykonany – potrzeba będzie od kilku do kilkunastu zabiegów. Co więcej, między jednym a drugim i kolejnymi zazwyczaj trzeba odczekać od 6 do nawet 10 tygodni.
Laser najlepiej radzi sobie z czarnym tuszem. Czerwony, niebieski, zielony? Tu bywa różnie. Czasami potrzebne są dodatkowe urządzenia, a czasem nawet wtedy efekt nie będzie idealny.
Ból, gojenie, efekty uboczne – co się dzieje ze skórą?
Nie ma się co oszukiwać, usuwanie tatuażu boli. Czy bardziej niż jego robienie? Często tak. To uczucie niektórzy porównują do przypiekania gorącą igłą lub jak strzałów cienką gumką. Są jednak kremy znieczulające i specjalne systemy chłodzenia skóry, które sprawiają, że cały zabieg da się przejść bez zgrzytania zębami.
Po każdej sesji skóra jest zaczerwieniona, opuchnięta, czasem tworzą się na niej pęcherzyki. Dlatego trzeba ją pielęgnować jak po oparzeniu, a więc myć delikatnie, smarować specjalnym kremem, nie wystawiać na słońce, nie drapać. Gojenie trwa od kilku dni do paru tygodni. Przy dobrym prowadzeniu przez specjalistę i właściwej pielęgnacji – ryzyko blizn jest małe, ale zawsze istnieje.
Efekt końcowy? U niektórych tatuaż znika niemal całkowicie. U innych zostaje lekki cień lub przebarwienie. Każda skóra reaguje inaczej – i warto mieć tego świadomość, zanim zacznie się cykl zabiegów.
Co wpływa na skuteczność usuwania tatuażu?
Nie wszystkie tatuaże usuwają się tak samo – i nie chodzi tylko o kolor. Ważne są elementy takie jak:
- wiek tatuażu – starsze tatuaże zazwyczaj łatwiej schodzą, bo pigment jest płycej i częściowo się już rozłożył;
- głębokość tuszu – dziary robione profesjonalnie bywają głęboko „wbite” i przez to są trudniejsze do rozbicia laserem;
- typ skóry – jasna skóra szybciej reaguje na impuls lasera, ale jest też bardziej podatna na przebarwienia;
- miejsce na ciele – im lepsze krążenie w danej części ciała, tym sprawniej organizm usuwa rozbity pigment;
- stan zdrowia – silny układ odpornościowy lepiej poradzi sobie z usuwaniem cząsteczek barwnika.
W związku z powyższym dlatego jedna osoba zobaczy efekt po 4 sesjach, a inna – po 10 i więcej. I właśnie z tego powodu tak ważne są konsultacje przed pierwszym zabiegiem, gdzie specjalista oceni szanse na pełne usunięcie malunku.
Czy opłaca się usuwać tatuaż? Ile kosztuje taki zabieg?
Usuwanie tatuażu to nie jest tania przygoda. Jedna sesja laserowego pozbywania się dziary to koszt rzędu 300–700 zł – a czasem i więcej, jeśli tatuaż jest duży. Cały proces może kosztować więc nawet kilka tysięcy złotych. W porównaniu do ceny samego tatuażu – to sporo. Dla wielu osób jednak efekt, jaki można osiągnąć, czyli „czystej skóry” lub szansa na zupełnie nowy wzór, jest wart tej inwestycji.
Niektóre kliniki oferują pakiety lub zniżki przy większej liczbie zabiegów, a także darmowe konsultacje. Warto więc porównać oferty w kilku miejscach, ale nie kierować się tylko ceną. Źle przeprowadzony zabieg może przynieść więcej szkody niż pożytku – od blizn po trwałe przebarwienia.
Nie da się cofnąć czasu, ale można dać sobie drugą szansę. Usuwanie tatuażu nie jest drogą prostą, szybką ani zupełnie bezbolesną. Jednak dzięki nowoczesnym technologiom i doświadczonym specjalistom – usunięcie takiej dziary jest możliwe. Jeśli więc nosisz na skórze coś, co przestało do Ciebie pasować, pamiętaj: masz wybór. I możesz zacząć od nowa – z czystą kartą (a raczej skórą).

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.